Jak to się zaczęło …

Rok temu kupiłem WSK 175 M21 W2 z 1980 a ojciec MZ ES250 /2 Trophy z 1970 roku. Rzuciliśmy hasło, aby pojechać do Stambułu na tych motocyklach, zjeść kebaba i wrócić. Wszystkim, którym przedstawiliśmy te plany sympatycznie się uśmiechali z niedowierzaniem myśląc, że przyszły architekt i artysta powinni się stuknąć w czoło. Dodatkowo zaczęło nas to mobilizować, ponieważ stwierdziliśmy, że niekoniecznie japońskim motocyklem można tak daleko dojechać. Zła opinia o WSK 175 /Wiejski Sprzęt Kaskaderki/ zrobiona dla prostych ludzi, niespotykana awaryjność silnika i elektryki dodatkowo podnosiła nam poziom adrenaliny. Być może jest coś na rzeczy, ponieważ 14 konny silnik sprzężony z 4 biegową skrzynią był za mocny dla niej i przy popisywaniu się /jazdy rajdowe i terenowe koło baru/ pękały koła zębate. Dlatego WSK 125 mająca dwukrotnie słabszy silnik, z jednak skrzynię biegów z tej samej jakości materiałów, co „czwórka”, była bardziej trwała, ponieważ słabym silnikiem ciężej było uszkodzić skrzynię. Poza tym układ elektryczny WSK 175 był bardziej skomplikowany i najmniejsza awaria wywoływała lament oraz decyzję o przeróbkach elektryki – tzn. pozbyciu się akumulatora, prostownika podłączając prądnice bezpośrednio do układu zapłonowego. Wtedy „komisja” przy trzech piwach oświadczała, że jest dobrze, że tak miało być, ze „czwórka” jest teraz „dopuszczona” do ruchu kołowego.. Są to bardzo rozpowszechnione opinie, z którymi spotykałem się wielokrotnie jako użytkownik. Dlatego być może WSK 125 były bardziej popularne w swoim czasie, przy mniejszej kulturze technicznej ludzi. Mój motocykl był teoretycznie po remoncie, gdy go kupowałem. Na wszelki wypadek rozłożyłem go na czynniki pierwsze i okazało się,ze remont sprowadzał się do wymiany pierścieni, świecy oraz umycia motocykla. Cały okres zimowy poświeciłem silnikowi /rzeczywisty remont tzn. szlif wału, cylindra, dobre łożyska, i oczywiście wszystkie zębatki z wodzikami w skrzyni biegów. Chromowanie, lakierowanie oczywiście na czarno, dorobienie stelaży pod sakwy boczne zakończyło w lipcu rzeczywisty remont.